Co mówią specjaliści

Od strony naukowej poznać ten problem pomoże nam artykuł pt.: Zespół Alienacji rodzicielskiej- co powinien wiedzieć profesjonalista, którego autorami są dr. Anna Konopka i prof. Jerzy Samochowiec z Katedry i Kliniki Psychiatrii Pomorskiej Akademii Medycznej – wydany w 2009 roku przez gazetę Psychiatria tom 6, nr 3, str. 103-110

Termin ParentalAlienationSyndrome (PAS) został wprowadzony w 1985 roku przez Gardnera. Nie był on pierwszym badaczem, który zwrócił uwagę na problemy w relacjach między rozwodzącymi się rodzicami a dzieckiem. Wiele lat wcześniej Reich opisał w książce Analiza charakteru zjawisko szukania rewanżu na partnerze poprzez walkę o odebranie mu praw rodzicielskich i deprecjonowanie go w oczach dziecka, jako sposobu na poradzenie sobie z własnym zranieniem u osób o cechach narcystycznych: „Aby odseparować dziecko od drugiego rodzica, mówi mu się, że rodzic jest alkoholikiem lub chorym psychicznie, podczas gdy nie jest to zgodne z prawdą”. Doktor Richard Gardner (1931–2003) — od 1963 roku związany z Uniwersytetem Columbia w Nowym Jorku, psychiatra dziecięcy i wykładowca, jako biegły sądowy opiniował w setkach spraw sądowych o opiekę nad dziećmi.

Według Gardnera PAS jest zaburzeniem w okresie dzieciństwa, powstającym niemal wyłącznie w kontekście procesów sądowych o uregulowanie władzy rodzicielskiej. Podstawowym przejawem tego zaburzenia jest „kampania” oczerniania przez dziecko rodzica, przy czym działania te są całkowicie bezpodstawne. Zaburzenie powstaje jako rezultat kombinacji, programowania (prania mózgu) — indoktrynacji przez opiekuna z jednej strony, z drugiej zaś własnego wkładu dziecka w szkalowanie odrzucanego rodzica. W przypadku rzeczywistego nadużycia lub zaniedbania ze strony rodzica niechęć dziecka może być uzasadniona i wówczas wyjaśnianie wrogiej postawy zespołem alienacji rodzicielskiej staje się bezpodstawne.

Definicja Ackermana zaś , opisuje PAS jako „Zaburzenie prezentowane przez dziecko, które pod wpływem manipulacji ze strony jednego z opiekunów, zwykle pełniącego pierwszoplanową rolę w wychowaniu dziecka, przesadnie krytykuje i dewaluuje drugiego opiekuna, nie przejawiając przy tym poczucia winy i wstydu; niezbędnym warunkiem stwierdzenia PAS jest przekonanie dziecka, że wyraża ono własne opinie”.

Istotę PAS stanowi zaangażowanie dziecka w (nieuzasadnione lub przesadne) krytykowanie, oskarżanie i potępianie jednego rodzica pod wpływem manipulacji drugiego.Według Gardnera PAS charakteryzuje się grupą symptomów, które zazwyczaj występują u dziecka łącznie i są to:

  • aktywne oczernianie rodzica
  • słabe, absurdalne lub błahe racjonalizacje tego oczerniania;
  • brak ambiwalencji — jednoznacznie wrogi stosunek do oczernianego opiekuna
  • fenomen „niezależnego myśliciela” — przekonanie o wypowiadaniu własnych opinii
  • wspieranie alienującego rodzica, z którym dziecko przebywa na stałe, opowiadanie się po jego stronie niezależnie od obiektywnych okoliczności
  • brak poczucia winy z powodu okrucieństwa i/lub wyzyskiwania odrzucanego rodzica
  • występowanie „zapożyczonych scenariuszy”, powielanie argumentów alienującego rodzica
  • rozszerzanie negatywnej postawy na dalszą rodzinę i środowisko odrzucanego opiekuna

Dziecko oczernia, krytykuje i wyraża nienawiść wobec drugoplanowego rodzica, zazwyczaj w obecności rodzica pierwszoplanowego. (…) Gdy pozostaje wyłącznie w towarzystwie rodzica alienowanego, może ujawniać całą gamę emocji, od nienawiści, poprzez obojętność, aż do sympatii.

Gardner wskazuje na bardziej złożony charakter tego zjawiska, twierdząc, że prezentowana przez dziecko na zewnątrz postawa wrogości nie wyklucza istnienia pozytywnych uczuć wobec„znienawidzonego” rodzica, uczucia te jednakże względu na postawę lojalności wobec rodzica pierwszoplanowego nie mogą być wyrażone. Podobnie niewyrażone pozostają uczucia wrogości i lęku wobec „kochanego” rodzica. Gardner wskazywał na zmiany w zachowaniu niektórych dzieci w zależności od tego, w czyim towarzystwie przebywały — dzieci pozostawione w towarzystwie odrzucanego opiekuna niejednokrotnie zaczynały przyjmować postawę bardziej neutralną, a nawet uzewnętrzniać pozytywne uczucia, „po czym, tak jakby zdały sobie sprawę, że postępują źle, nagle usztywniały się i ponownie przywoływały postawę odrzucenia i wrogości”. Opisywał też sytuacje konfrontowania dzieci ze zdjęciami przedstawiającymi je w zabawie z alienowanym rodzicem, na których widoczna była ekspresja radości, sympatii i bliskości. Zaobserwował, że konfrontowane dzieci zazwyczaj zaprzeczały pozytywnym uczuciom przeżywanym w tych sytuacjach, utrzymując, że nie pamiętają ich lub „udawały” radość.

Zespół objawów PAS wywołują u dziecka bezpośrednie lub pośrednie zachowania rodzica, z którym mieszka na stałe. Z punktu widzenia prawa kryteriami rozpoznawania syndromu są nie tylko obserwowane zachowania dziecka, ale również, a może przede wszystkim postawy i zachowania rodzica, z którym jest związane i pod wpływem którego się znajduje.

Alienujący rodzic utrudnia kontakt dziecka z drugim rodzicem, a najczęstszą racjonalizacją tego zachowania jest ochrona dziecka. W przypadkach ekstremalnych wiąże się to z fałszywymi oskarżeniami o nadużycia ze strony rodzica alienowanego, w tym o nadużycia seksualne. Bardziej powszechne bywa jednak argumentowanie, że spotkania z drugoplanowym rodzicem w sytuacji rozwodu niepokoją dziecko, że potrzebuje ono czasu, aby przywyknąć do nowej sytuacji. Pojawiają się również bardziej subtelne argumenty, że spotkania z rodzicem są „niedogodne”, przeszkadzają w zaplanowanych dla dziecka zajęciach itp. „Wspólny mianownik powyższych taktyk stanowi traktowanie jednego z rodziców jako ważniejszego, podczas gdy drugi (mniej ważny) powinien pełnić drugorzędną rolę w życiu dziecka. (…) Jeśli trwa to dłuższy czas, dziecko otrzymuje niezwerbalizowany, ale jasny komunikat, że jeden z rodziców jest ważniejszy od drugiego. Młodsze dzieci są bardziej podatne na tego typu przekaz i przyjmują go bezkrytycznie (…).

Zespół alienacji rodzicielskiej opiera się na strachu, który może wynikać z sugerowania dziecku przez rodzica alienującego istnienia bezpośredniego zagrożenia ze strony odrzucanego rodzica, może też być wzbudzany w dziecku bardziej pośrednimi metodami.

Bone i Walsh opisują zachowania rodziców alienujących, którzy niejako poddają dziecko testom lojalności, jednocześnie wzbudzając w nim lęk przed porzuceniem. Według autorów wielu alienujących rodziców okresowo karze dziecko za niesubordynację komunikatem: „Możesz iść i mieszkać z nim (drugim rodzicem)”. Dzieci w tych warunkach żyją w ciągłym poczuciu niepewności i zagrożenia, uczą się, że każde przeciwstawienie się rodzicowi, z którym są blisko związane, może grozić odrzuceniem, a zatem stają się czujne i gotowe spełniać jego oczekiwania. Dlatego też dziecko zaczyna protestować, kiedy zbliża się termin spotkania z drugim rodzicem w konflikcie, pozostając w lojalności z rodzicem, którego boi się utracić, nawet jeśli ów wyraża zdziwienie protestem i zachęca do odwiedzin.

Wszystkim, których ten temat zainteresował i chcieliby dowiedzieć się więcej odsyłamy do opracowań, które znajdziecie na końcu strony.