Społeczny punkt widzenia

Wszyscy mamy wśród swoich znajomych jakieś małżeństwo, które się rozpadło albo parę, która rozstała się po latach – mimo, że mają wspólne dzieci. Niestety bardzo często tym rozstaniom towarzyszą wielkie emocje, zranienia, zawody i żale. Pomimo, że powtarzamy o konfliktach hasła iż zawsze dwie strony ponoszą jakąś winę – to gdy znajdziemy się w takiej sytuacji najłatwiej przychodzi nam obwiniać innych. 

Taka sytuacja bardzo często dotyczy rozpadających się rodzin – rodzice decydują się na rozstanie, a dzieci muszą niejako „zostać przystosowane” do nowej sytuacji.
Rodzice dzieci rozstają się w konflikcie i idą do sądu, aby ten rozstrzygnął ich spory. Niestety tam bardzo często dochodzi do wojny, nieczystych zagrań i dążenia do uzyskania opieki nad dziećmi przez jednego rodzica. Statystyki pokazują, że dzieci najczęściej zostają z matką.
O zespole alienacji rodzicielskiej mówimy wtedy, kiedy jeden rodzic uzyskuje decyzję o miejscu zamieszkania dzieci przy nim i zaczyna prowadzić działania mające na celu wyeliminowanie drugiego rodzica w jak największym stopniu z życia dzieci.

Rodzic, który pozostaje z dziećmi czasem decyduje się na dokonanie zemsty na byłym partnerze – wykorzystując do tego dzieci. Wszystkie negatywne emocje związane z rozstaniem przerzuca na drugą stronę i przyjmuje założenie, że musi chronić również dzieci, aby nie zostały skrzywdzone – co jest często zupełnie bezpodstawne. 

Oczywiście musimy sobie jasno powiedzieć, że nie mówimy tu o sytuacjach, kiedy do rozstań dochodzi z powodu przemocy czy patologii w rodzinie i rzeczywiście niezależne organy jak policja, sąd, psycholodzy stwierdzą, że przemoc miała miejsce i należy prowadzić nadzór nad kontaktami rodzica z dziećmi. 

Zespół alienacji rodzicielskiej ma miejsce wtedy, kiedy dwoje dorosłych ludzi nie potrafi się porozumieć i trwają w konflikcie – wówczas dzieci niemal zawsze są ofiarami, a pojęcie „dobro dziecka” jest wykorzystywane do realizacji zemsty jednego rodzica na drugim bądź obojga wzajemnie na sobie. 

Jakie mogą być przejawy występowania w rodzinie alienacji rodzicielskiej:

  • sprawa sądowa o ustalenie podziału opieki nad dziećmi – jeśli jeden z rodziców walczy o maksymalne ograniczenie kontaktów drugiemu, a w tym celu posługuje się przedstawianiem nieprawdziwych faktów lub usiłuje „naciągać rzeczywistość”, aby oczernić drugiego czy też dąży do ustalenia kontaktów tylko we własnej obecności – to są symptomy, które mogą zwiastować, że problem alienacji się pojawi;
  • nie odbieranie telefonów i nie otwieranie drzwi w dniu spotkań dzieci z drugim rodzicem;
  • działania mające na celu zbudowanie w środowisku negatywnego obrazu drugiego rodzica, powtarzanie haseł takich jak: „nie potrafi zająć się dziećmi”, „nie interesuje się dziećmi”,  „dzieci nie chcą się widywać z ojcem/ matką”, „skrzywdził mnie to dzieci też na pewno skrzywdzi”, „jestem matką i wiem co najlepsze dla moich dzieci”, „zostawił/a mnie/nas więc nie zależy mu/jej na dzieciach”, itp. – kiedy słyszymy takie sformułowania, to powinna zapalać się nam czerwona lampka. Nigdy nie należy zajmować stanowiska znając tylko wersję jednej strony;
  • wszelkie działania utrudniające realizowanie kontaktów drugiego rodzica z dzieckiem 
  • budowanie w świadomości dziecka negatywnego wizerunku drugiego rodzica – przekazywanie nieprawdziwych informacji, wzbudzanie poczucia opuszczenia, lekceważenia czy braku zainteresowania ze strony drugiego rodzica, wartościowanie miłości (mama kocha najbardziej na świecie, mama jest najważniejsza), przekupywanie dziecka by wolało zostać w domu, okazywanie dziecku negatywnego nastawienia do drugiego rodzica oraz niezadowolenie z czasu, które z nim spędza oraz z powodu pozytywnych emocji jakie mu okazuje. 

Dzieci są bardzo wrażliwe i inteligentne od najmłodszych lat. Bardzo często do początków zespołu alienacji rodzicielskiej dochodzi w świadomości dzieci, kiedy są jeszcze bardzo małe – rodzicom wydaje się, że maluchy nie rozumieją ich kłótni i nie doświadczają atmosfery, jaka panuje podczas spędzania czasu z dziećmi, a tymczasem psychika dzieci reaguje na wszystko, co się wokół nich dzieje.

Po pewnym czasie bycia pod wpływem pierwszoplanowego rodzica, który usiłuje wyalienować drugiego – dziecko zaczyna samo przejawiać do drugiego rodzica negatywny stosunek, który jest nieuzasadniony. Rodzic, z którym dziecko mieszka wykorzystuje ten fakt do usprawiedliwiania nierealizowania ustalonych przez sąd kontaktów dziecka z tatą/mamą, który mieszka osobno.